Chcę napisać, że Eugeniusz Dziemiańczyk, a mam pewność, iż go z listów pamiętasz, zaproponował, by w Betanii powołać grupę Wiecznie Młodych 70+, choć tą nazwą się nie posługiwał. Nie powoływał się na istniejące w kraju podobne przedsięwzięcie, choć młodsze o dwadzieścia lat (nie mam pewności, czy o tym wiedział), lecz na inspirację z Góry, a duża litera jednoznacznie wskazuje kierunek. Poszedł więc do prezb. seniora Stefana J. Archutowskiego i przedstawił mu propozycję. Wziął on sprawę w swoje ręce (pomijam decyzyjne konsultacje) i zostaliśmy zaproszeni na pierwsze pokoleniowe spotkanie w pierwszy piątek czerwca o godz. 11. 00 (pora też odgrywa ważną rolę). I od tego momentu raz w miesiącu w tym dniu i o tej godzinie spotykamy się w gronie do dwudziestu osób pod przewodnictwem Stefana.
20 września 2023
7 września 2023
Listy do Wybranej Pani - List Sto Sześćdziesiąty Szósty
Jeszcze brzmią w mej pamięci słowa z ostatniej krótkiej rozmowy z Urszulą Fochtman, gdy w trzecią niedzielę maja staliśmy w kolejce, by poprzez imienne głosowanie powołać Radę Starszych na kolejną, czteroletnią kadencję, a Waldemara Kozaka na prezbitera i pastora pomocniczego. Wyraziła wtedy wręcz zaskoczenie, że Bogusia, jej starsza o półtora roku siostra, tak niespodziewanie odeszła do wieczności, mimo że nie zmagała się z jakąkolwiek chorobą. Jak dodała, z trudem radziła sobie z powstałą pustką. Mówiła to Urszula, która od pewnego czasu próbowała przezwyciężyć wyniszczającą chorobę. Wspominam Bogusię i Urszulę, rodzone siostry, nasze współwyznawczynie, bo je znałaś, wszak pochodziły z naszej grupy młodzieżowej, a przez swój śpiew i przygotowanie muzyczne miały liczniejszy krąg znajomych w całym Kościele.
10 sierpnia 2023
Listy do Wybranej Pani - List Sto Sześćdziesiąty Piąty
2 sierpnia 2023
Listy do Wybranej Pani - List Sto Sześćdziesiąty Czwarty
(Rozalia Wilk pierwsza z prawej strony, obok jeden z zięciów, a z tyłu chyba wnuczka).
30 czerwca 2023
Listy do Wybranej Pani - List Sto Sześćdziesiąty Trzeci
Kontynuując główną myśl z poprzedniego listu, chciałem napisać o planach Henryka Hukisza, znasz go przecież doskonale, ucieszyłem się bowiem, że zamierza wydać książkę o ewangelicznych chrześcijanach w Poznaniu. Nie rezygnuję z tego zamiaru, a ten wstęp i zamieszczone zdjęcie niech mobilizują, bym dotrzymał słowa i to bez niepotrzebnej zwłoki.
.jpeg)
.jpeg)


