Mijają prawie dwa miesiące od mojej OSIEMDZIESIĄTKI. Już w lutym chciałem napisać jeszcze jeden list, ale różne okoliczności spowodowały, na przykład operacyjne usunięcie zaćmy z prawego oka (z lewym muszę jeszcze trochę poczekać), że dopiero teraz wracam do wcześniejszego zamiaru. Odżył on na kwietniowym spotkaniu naszej grupy pokoleniowej 70 +. Nim coś napiszę, najpierw zamieszczę zdjęcie wyświetlone na dużym ekranie przez Pawła Jończyka, co było miłą niespodzianką.
|